Upamiętniając kolejną rocznicę pomordowania polskich obywateli w Katyniu, w dniu 17 kwietnia, odprawiono w naszym Sanktuarium okolicznościową Mszę św.

    Eucharystii, w koncelebrze księży wikariuszy, przewodniczył ks. Proboszcz. Swoją obecnością zaszczyciły również przedstawiciele władz samorządowych, instytucji publicznych, harcerzy oraz poczty sztandarowe szkół średnich z Niska i Rudnika n. Sanem. Podczas Mszy św. otoczono modlitwą ofiary Golgoty Wschodu oraz katastrofy Smoleńskiej.

    Główny celebrans w homilii, na fundamencie nowotestamentalnej sceny kamienowania św. Szczepana, ukazał podobieństwo wydarzeń sprzed blisko 2000 lat z tymi, mającymi miejsce w Katyniu, przed 78 laty. Ks. Kazimierz odzwierciedlił w obu wydarzeniach analogię mechanizmów, którymi kierowali się ludzie ulegający kłamstwu i diabelskim mocom, działając przeciwko ludziom prawym i hołdującym prawdzie.

    Po zakończonej liturgii wszyscy zgromadzeni udali się na zewnątrz świątyni, przed wmurowaną tablicę pamiątkową ku czci ofiar zamordowanych przez NKWD w 1940 r. Tam poszczególne delegacje oddały hołd i złożyły symboliczne wiązanki kwiatów.

Obejrzyj galerię zdjęć.

    W dniach 8-15 kwietnia przeżyliśmy, jako wspólnota parafialna, szczególnie błogosławiony czas – Misje Święte. Przez ten, obfitujący w Bożą łaskę, okres przeprowadzili nas ojcowie redemptoryści – o. Ireneusz Homoncik oraz o. Józef Szczecina.

    Rozpoczęcie Misji Świętych nastąpiło 8 kwietnia – w Uroczystość Miłosierdzia Bożego – na Mszy św. o godz. 7.30. Podczas tej inauguracyjnej Eucharystii dokonano ceremonialnej intronizacji Paschału i Ewangeliarza – jako symboli obecności Chrystusa. Ks. Proboszcz nałożył ojcom misjonarzom stuły misyjne, którym to gestem symbolicznie powierzył władzę nad parafią. Przez całą Niedzielę Miłosierdzia kaznodzieje, prowadząc wiernych przez karty Starego i Nowego Testamentu, ukazywali zasadniczą prawdę: „Bóg kocha człowieka!”.

    Kolejny dzień misji zbiegł się z Uroczystością Zwiastowania Pańskiego. Stanęliśmy wówczas jako wspólnota w bliskości Matki Chrystusa, którą Bóg zachował od wszelkiego grzechu; stanęliśmy ze swoimi grzechami. O. Ireneusz uświadomił nam potęgę zła, jaką potrafi kryć w sobie nieposłuszeństwo Bogu oraz ukazał destrukcyjny wpływ tej postawy na życie indywidualne i społeczne. Drugi dzień zakończył się maryjnym rozważaniem, połączonym z Apelem Jasnogórskim.

    Charakterystycznym elementem trzeciego dnia było nabożeństwo pojednania, celebrowane przez ks. Proboszcza. O. Józef podczas kazania, na fundamencie przypowieści ewangelicznej o synu marnotrawnym uwypuklił ogrom Bożego Miłosierdzia. Zachęcał do zapatrzenia się w kochającego Ojca i dzięki temu kształtować się w cnocie ludzkiego przebaczenia. Istotnym komponentem nabożeństwa był gest wyciągniętej do bliźniego dłoni. Jako pierwszy wykonał go ks. Proboszcz, poprzedzając słowami przeprosin, jeśli kogokolwiek swoim słowem lub decyzją uraził.

    Czwarty dzień również mocno naznaczony był Bożym Miłosierdziem, które obficie rozlewało się na ludzkie serca w sakramencie pokuty i pojednania. Ten, jak również poprzedni misyjny dzień kończyły się szkołą modlitwy.

    Od poniedziałku do środy swoje spotkania stanowe miały dzieci ze szkoły podstawowej oraz młodzież z Gimnazjum, Liceum i RCEZ w ramach szkolnych rekolekcji. Ojcowie ukazali młodemu pokoleniu bogactwo Bożych wartości, które na ich etapie życia są najcenniejsze.

    Piątego dnia mieliśmy możliwość publicznego opowiedzenia się za Chrystusem, poprzez podejście i świadome przyłożenie swojej dłoni do krzyża. Natomiast podczas nabożeństwa wieczornego wspólnie zanosiliśmy przed Najświętszym Sakramentem modlitwę o uzdrowienie z ran grzechu.

    W szóstym dniu gromadziły się w kościele przede wszystkim całe rodziny, gdzie małżonkowie odnawiali śluby małżeńskie a następnie w gronie najbliższych podchodzili do kapłanów po, specjalne dla rodziny, błogosławieństwo Boże. W piętek swoją mszę, połączoną z sakramentem namaszczenia chorych, miały osoby cierpiące. Te, które nie mogły zgromadzić się w świątyni, przyjęły kapłanów z posługą sakramentalną w swoich domach.

    Siódmego dnia wszystkie stany naszej wspólnoty parafialnej zostały oddane pod opiekę Matki Najświętszej. W tym maryjnym dniu swoje nabożeństwo miały także najmłodsze dzieci, również te wzrastające pod sercem matki. Wszystkie maluchy przyjęły błogosławieństwo od misjonarzy na dalsze życie w godności dzieci Bożych. 

    Ostatni dzień Misji - do południa ojcowie misjonarze posilali nas Bożym Słowem. W godzinie Miłosierdzia została odprawiona uroczysta Msza święta na zakończenie Misji Świętych, którą celebrował ks. Proboszcz - dr Kazimierz Hara. Rozpoczęcie Eucharystii nastąpiło na zewnątrz świątyni, gdzie ojcowie dokonali poświęcenia parafialnego Krzyża Misyjnego oraz wszystkich krzyży, które wierni przynieśli ze sobą. Kapłani i siostry zakonne ucałowali przyświątynny Krzyż Misyjny, a następnie wszyscy procesyjnie weszli do wnętrza kościoła na dalsze sprawowanie liturgii.

    W ostatnim misyjnym kazaniu o. Józef zaszczepiał w nas świadomość bliskości Chrystusa i jego wpływu na nasze życie.

„Siostry i bracia zapamiętajcie! Nie jesteście sami na tej ziemi. Jest z wami Jezus Chrystus, żyjący i zmartwychwstały. On was chce tu, w tej świątyni karmić, z tego ołtarza. On tu was chce umacniać, rozgrzeszać i wlewać w serca nadzieję. Żyjcie więc jego nauką! Żyjcie jak chrześcijanie na ziemi!” - wołał, z właściwą sobie wrażliwością serca kaznodzieja

    Tę Chrystusową bliskość wyrazili wszyscy zgromadzeni podczas wypowiadania słów „Credo”, w połączeniu z gestem uniesionej dłoni, trzymającej poświęcony krzyż. Na zakończenie Mszy św. popłynęły wzajemne słowa wdzięczności: ks. Proboszcza i parafian w stronę ojców misjonarzy, za wszelkie dobro jakie przez ich pośrednictwo dokonało się w całej naszej wspólnocie parafialnej. Ojcowie zaś podziękowali wszystkim, którzy wzięli udział w tym Bożym przedsięwzięciu oraz za wszelką życzliwość, jakiej doświadczyli podczas swojego pobytu w Nisku.

    Zwieńczenie całego świętego czasu dokonało się w akcie błogosławieństwa, którego udzielili wspólnie: Misjonarze swymi misyjnymi krzyżami oraz ks. Proboszcz kapłańskimi dłońmi.

Obejrzyj galerię zdjęć.

           

Wielki Czwartek

    Od Wielkiego Czwartku, przypadającego w tym roku 29 marca, rozpoczęliśmy uroczyste obchody Triduum Paschalnego, w czasie którego rozważaliśmy mękę i śmierć Chrystusa oraz partycypowaliśmy w radości Jego Zmartwychwstania. Obchody paschalnych uroczystości zainicjowała o godz. 18.00 Msza Wieczerzy Pańskiej, której przewodniczył ks. proboszcz - dr Kazimierz Hara, w koncelebrze księży seniorów, księży wikariuszy i księdza kapelana niżańskiego szpitala. Wieczorna liturgia była dziękczynieniem za dar Eucharystii, ustanowionej przez Chrystusa słowami: „BIERZCIE I JEDZCIE Z TEGO WSZYSCY: TO JEST BOWIEM CIAŁO MOJE ...BIERZCIE I PIJCIE Z NIEGO WSZYSCY: TO JEST BOWIEM KIELICH KRWI MOJEJ...” To również dziękczynienie za dar kapłaństwa, dlatego na początku Mszy świętej przedstawiciele parafian złożyli wszystkim obecnym kapłanom szczere i serdeczne życzenia. Doceniając pracę duszpasterską, w imieniu całej wspólnoty parafialnej, winszowali księżom obfitości Bożego błogosławieństwa i opieki św. Józefa. Każdy z kapłanów otrzymał również prezent z tej okazji. Do tej wdzięczności odniósł się również ks. Proboszcz podczas homilii, w której podziękował wszystkim wiernym za ich trwanie w Kościele a wszystkim obecnym kapłanom za braterską jedność. Po homilii nastąpił, mający zasadniczy wydźwięk, obrzęd obmycia nóg – zwany "Mandatum", przypominający o geście Jezusa wobec Apostołów. Symbolika jest tutaj niezwykle czytelna i eksponuje uniżenie Jezusa wobec człowieka. Obrzędu tego dokonał główny celebrans, umywając nogi dwunastu mężczyznom z Bractwa św. Józefa, ukazując przy tym służebny charakter kapłaństwa Chrystusowego. Po Komunii świętej nastąpiło, w uroczystej procesji, przeniesienie Pana Jezusa do Ciemnicy, symbolizując czas uwięzienia Jezusa w noc przed męką. Podczas procesji przeniesienia słychać było surowy dźwięk kołatek oraz słowa śpiewanego hymnu Sław Języku Tajemnicę. Wymownym znakiem odejścia Jezusa, który po Ostatniej Wieczerzy został pojmany, było również ogołocenie centralnych miejsc świątyni, czyli tabernakulum i ołtarza. Aż do Wigilii Paschalnej tabernakulum pozostawało puste a ołtarz bez obrusa, świec i wszelkich ozdób. Przy Ciemnicy do północy trwała adoracja Najświętszego Sakramentu.

Wielki Piątek

    W Wielki Piątek od godz. 6.00 trwała adoracja, obecnego w Ciemnicy, Pana Jezusa. W Godzinie Miłosierdzia zaniesiono, we wspólnocie, modlitwę słowami Koronki do Bożego Miłosierdzia aby następnie uczestniczyć w inscenizacyjnym przedstawieniu wydarzeń drogi krzyżowej.

    O godz. 18.00 odprawiona została wielkopiątkowa Liturgia Męki Pańskiej, którą celebrował ks. Adrian w asyście lektorów i ministrantów. Uroczysta procesja weszła w ciszy głównym wejściem do kościoła, po czym celebrans przed ołtarzem chwilowo położył się krzyżem. Po modlitwie wstępnej odczytane zostało proroctwo o Cierpiącym Słudze Jahwe i fragment Listu do Hebrajczyków. Następnie odczytano, z podziałem na role, opis Męki Pańskiej według św. Jana.
Po homilii, w bardzo uroczystej modlitwie wstawienniczej, śpiewem polecano Bogu siebie i cały świat, wyrażając w ten sposób pragnienie samego Chrystusa: aby wszyscy byli zbawieni.
Centralnym wydarzeniem wielkopiątkowej liturgii była adoracja Krzyża. Zasłonięty fioletowym suknem Krzyż wnieśli lektorzy przed ołtarz. Celebrans stopniowo odsłaniał ramiona Krzyża i śpiewał trzykrotnie: "Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło zbawienie świata", na co wierni odpowiadali: "Pójdźmy z pokłonem". Krzyż aż do Wigilii Paschalnej był najważniejszym punktem w kościele. Po adoracji Krzyża kapłani udzielili wiernym Komunii świętej.
Ostatnią częścią liturgii Wielkiego Piątku była procesja do Grobu Pańskiego z Najświętszym Sakramentem w monstrancji, okrytej białym przejrzystym welonem - symbolem całunu, w który owinięto ciało zmarłego Chrystusa. Adoracja Jezusa przy Grobie Pańskim trwała do godz. 24.00

Wielka Sobota

    Wielka Sobota to dzień ukrycia się Boga, dzień niesamowitego paradoksu, wypowiadanego w Credo słowami: „zstąpił do piekieł”. Chrystus prawdziwie umarł a zatem partycypował również w bezdennej otchłani naszej śmiertelności. To pogłębia naszą potrzebę jeszcze większego zjednoczenia się ze Zbawicielem w tym dniu.

    Od godz. 6.00 trwała adoracja Najświętszego Sakramentu i Krzyża. Od godzin porannych do południowych miało miejsce także tradycyjne poświęcenie pokarmów na stół wielkanocny.

    O godz. 19.00, czyli zgodnie z tradycją, po zachodzie słońca, sprawowana była niezwykle bogata w symbolikę Liturgia Wigilii Paschalnej, której przewodniczył ks. Zbigniew w asyście pozostałych kapłanów. Rozpoczęła ją Liturgia światła, w której na zewnątrz kościoła główny celebrans poświęcił ogień, od którego następnie zapalił Paschał – symbol Zmartwychwstałego Chrystusa. Na Paschale kapłan wyżłobił znak krzyża, umieszczając przy tym pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa oraz aktualną datę. Następnie Paschał wniósł do okrytej mrokiem świątyni, gdzie wierni zapalili od niego swoje świece. Zwieńczeniem obrzędu światła była uroczysta pieśń zwana Exultet, którą wyśpiewał ks. Zbigniew. 

    Dalszą część stanowiła liturgia słowa: czytania przeplatane psalmami. Przypomniały one całą historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Szczególnie ujmująco wybrzmiał w tej części liturgii pięknie wyśpiewany przez oazę młodzieżową Kantyk Mojżesza.

    Kolejnym etapem kościelnej ceremonii była Liturgia chrzcielna, w której celebrans dokonał poświęcenia wody. Wszyscy wierni, za przewodnictwem chóru odśpiewali uroczyście Litanię do Wszystkich Świętych oraz odnowili swoje przyrzeczenia chrzcielne, wyrzekając się grzechu, szatana i zła oraz wyznając wiarę w Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego.

    Wigilię Paschalną zakończyła Liturgia eucharystyczna oraz uroczyste błogosławieństwo.

Niedzielna Rezurekcja

    Msza św. rezurekcyjna rozpoczęła się o godz. 6.00 a przewodniczył jej ks. Proboszcz. Zainicjowała ją oczywiście uroczysta procesja z Najświętszym Sakramentem i Figurą Zmartwychwstałego Pana. Trzykrotny, procesyjny przemarsz wokół Sanktuarium oznajmiał prawdę, że Chrystus zmartwychwstał i zwyciężył śmierć. Błogosławieństwo Postacią eucharystyczną przypieczętowało, zrodzoną w ludzkich sercach radość.

   
    Tegoroczna Liturgia Triduum Paschalnego urzekała dostojeństwem i oprawą liturgiczną, ujmowała pięknem oprawy muzycznej oraz wdziękiem dekoracji Ciemnicy i Grobu Pańskiego a także inscenizacyjną formą nabożeństwa drogi krzyżowej.

    Słowa wdzięczności niechaj zatem popłyną do serc wszystkich, którzy wsparli kapłanów w przygotowaniu tego świętego czasu, zwłaszcza sióstr zakonnych; Liturgicznej Służby Ołtarza; młodzieżowego Ruchu Światło-Życie; chóru parafialnego; Domowego Kościoła; Bractwa św. Józefa; wszystkich adorujących Pana Jezusa obecnego w Ciemnicy, na Krzyżu i w Grobie; wszystkich, którzy wzięli udział w tych uroczystościach. Za Wasz czas poświęcony Bogu, za Wasze zaangażowanie i Waszą obecność niech każdego dnia Wam błogosławi Zmartwychwstały Pan!

Obejrzyj galerię zdjęć.

    Wielki Piątek jest dniem, w którym Kościół wspomina mękę i śmierć Chrystusa na krzyżu. Nabożeństwo drogi krzyżowej w sposób naturalny wpisuje się w podniosły klimat tego paschalnego dnia.

    Sprawowana w tym dniu, w naszej świątyni, droga krzyżowa nabrała oryginalnego charakteru. Poprzedzona została koronką do Bożego Miłosierdzia o godz. 15.00, aby następnie w sposób teatralny przedstawić ostatnie chwile z ziemskiego życia Pana Jezusa. Pierwsza scena „zaprowadziła” zgromadzonych do Ogrójca, gdzie można było usłyszeć w języku aramejskim wołanie Jezusa do Ojca Niebieskiego. Kolejne sceny: zdrady Judasza, pojmania Mistrza z Nazaretu, sądu przed Piłatem i Jezusowego biczowania podprowadziły bezpośrednio uczestników pod rozważania drogi krzyżowej, które zostały przekazane również w sposób inscenizacyjny. Chrystus, którego Piłat oddał Żydom na skazanie, z belką krzyżową na swych ramionach, przemierzał w asyście żołnierzy kolejne stacje. Podczas każdej z nich płynęły głębokie rozważania, z których pierwszą część stanowiły ludzkie spostrzeżenia, na które Jezus odpowiadał swoim słowem. Jedynie stacja XII zatytułowana „Testament z Krzyża” miała nieco inny wydźwięk. Wówczas to padały kolejno ostatnie kalwaryjskie pouczenia Chrystusa. Właśnie te siedem słów, które zdawały się poruszać niebem i ziemią, poddawane były szczególnej analizie podczas tegorocznych kazań pasyjnych na Gorzkich Żalach. Obecności pod krzyżem, spotykanych podczas drogi, Maryi i św. Jana, Szymona Cyrenejczyka i św. Weroniki, płaczących niewiast i wiszących obok łotrów ukazywały prawdę, że każdy może „stanąć” w bliskości krzyża.

    Misteryjna droga krzyżowa została zrealizowana dzięki zaangażowaniu kapłanów, sióstr zakonnych, młodzieżowego Ruchu Światło-Życie, Domowego Kościoła oraz ministrantów.

Obejrzyj galerię zdjęć.

     Dziesięć Przykazań Bożych stanowiło fundament do rozważań na nocnej drodze krzyżowej, która wyruszyła 28 marca z naszego Sanktuarium. Trasę liczącą 12 km pokonało, w nieco ponad 3 godziny, dziesięcioro uczestników: młodzież oazowa wraz z ks. Adrianem i p. Józefem.

    O godz. 20.00 wszyscy zgromadzili się w salce oazowej przyparafialnego Oratorium św. Józefa, aby z tego miejsca przedstawić Bogu intencje ogólne, a w ciszy serca intencje szczegółowe. Następnie każdy wziął ze sobą swój indywidualny, uprzednio przygotowany krzyż. Krzyże te zostały pobłogosławione przez ks. Adriana przy drugiej stacji drogi krzyżowej. Pierwsze cztery stacje wiodły ulicami Niska, prowadzącymi do cmentarza. Po stacji „Spotkania z Matką” dalsza trasa przebiegała przez las, podczas której charakter uczestnictwa zmienił się na bardziej samotny, a przez to też jeszcze wydatniej potrzebujący bliskości Maryi. Leśnym szlakiem pątnicy podążali do dziesiątej stacji, aby następnie wracając wzdłuż torów kolejowych powrócić do miejsca startu, gdzie rozważono czternastą – ostatnią stację. Na zakończenie pokutnicy otrzymali dar Bożego błogosławieństwa, uczyniony krzyżem.

    Przez całą, drogę niesiono baranka wielkanocnego, symbolizującego Baranka Bożego, złożonego w ofierze za nasze grzechy. Całość tego Bożego przedsięwzięcia stanowiła bezpośrednie preludium do właściwego przeżycia Świętego Triduum Paschalnego i Świąt Zmartwychwstania Pańskiego.

Obejrzyj galerię zdjęć.

Copyright © 2012. All Rights Reserved.